Zarząd Kredytów – chwilówek ogłasza upadłość! Czy to koniec czerwono żółtych barw?

W mediach pojawiły się ostatnio szokujące dla wielu informacje – jedna z największych firm kredytowych w Polsce zamyka swoje oddziały! Jak do tego doszło? Czy będą masowe zwolnienia? Co dalej planuje zarząd spółki i jak potoczą się losy ponad stu tysięcy kredytobiorców? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w tym artykule.

Na początku 2018 roku pojawiły się w mediach niepokojące wieści dotyczące dobrze wszystkim znanej marki – Kredyty Chwilówki. Zarząd poinformował o podjętej decyzji na temat zamknięcia setek placówek w całej Polsce. Pracę straci prawie półtora tysiąca osób i to już z końcem bieżącego miesiąca. Trudna sytuacja finansowa pożyczkowego giganta zmusiła zarząd do podjęcia tak drastycznych działań.

Na czym polegał fenomen Kredytów Chwilówek?

Model biznesowy przyjęty przy tworzeniu Pośrednictwa Finansowego Kredyty – Chwilówki opierał się na dużo łatwiejszej i szybszej dostępności do pożyczki, co skusiło przez lata tysiące Polaków. Biznes miał swoje dwie strony – oprócz pożyczkowej, oczywiście inwestorską. Wielu prawników uważa, że ta szybko napompowana piramida finansowa właśnie wyczerpała swój limit i musiała prędzej czy później runąć. Firma zadłużała się u inwestorów oferując w zamian atrakcyjne prowizje, po czym pożyczała pieniądze na dość wysoki procent. Problemy zaczęły się w momencie, gdy coraz więcej osób przestawało spłacać pożyczone pieniądze. Windykatorzy terenowi zatrudnieni w przedsiębiorstwie do tej pory mają bardzo dużo pracy, aby odzyskać wierzytelności. Ogłoszone bankructwo dla znawców tematu było tylko kwestią czasu, dla innych jest niemałym zaskoczeniem. Łatwo dostępna gotówka kusiła przez lata, zwykle osoby o trudnej sytuacji finansowej, które być może nie zdawały sobie sprawy z faktu, że mogą nie być w stanie poradzić sobie z oddaniem pieniędzy. Mało kto także sprawdzał na bieżąco stronę Komisji Nadzoru Finansowego, która wielokrotnie ostrzegała przed biznesem pożyczkowym Grzegorza Czebotara. Informacja o bankructwie pojawiła się wraz z wyjaśnieniem, które dotyczyło konieczności wprowadzenia zmian z biznesie, a także braku czasu i środków na dalszą działalność tego typu.

Co dalej z bieżącymi pożyczkobiorcami?

Wraz z końcem miesiąca zamknięte zostaną wszystkie oddziały firmy o żółto czerwonych, charakterystycznych barwach, udzielających szybkich kredytów. Zwolnienia nie obejmą grupy windykacyjnej, dla której to, że firma zamyka odziały jest tylko informacją o jeszcze większym nacisku na odzyskanie wszystkich należności. Ponadto zarząd firmy zwrócił się do zewnętrznej firmy call center, której zadaniem będzie telefoniczne poinformowanie wszystkich bieżących klientów – a jest ich ponad sto tysięcy! – o sytuacji firmy i braku możliwości spłacania dalszych rat w punktach obsługi klienta. Będzie to możliwe jedynie za pomocą przelewów bankowych.

Czy bankructwo Kredytów Chwilówek oznacza rychły koniec podobnych biznesów?

Firmy udzielające szybkich pożyczek w Polsce w ostatnich latach wyrastają jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Zapotrzebowanie na tego typu usługi stale rośnie, mimo coraz większej świadomości społeczeństwa na temat wiążącego się z nimi ryzyka. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) tego typu pożyczek wielokrotnie przekracza wartość pożyczonych pieniędzy. W Internecie można znaleźć coraz więcej ofert różnych prywatnych instytucji oferujących wysokie pożyczki gotówkowe bez sprawdzania przeszłości finansowej osoby zainteresowanej. Pomijana jest weryfikacja klienta w Biurze informacji Kredytowej (BIK), Biurze Informacji Gospodarczej (BIG) oraz KRD (Krajowy Rejestr Długów). Oczywiście powody dla których można trafić na jedną z wyżej wymienionych list są bardzo różne – czasami wystarczy kilka niespłaconych groszy na zapomnianej karcie kredytowej, aby na kilka lat pożegnać się z możliwością zaciągnięcia kredytu w zwykłym banku. Właśnie szybsza i łatwiejsza dostępność pożyczek od firm prywatnych i restrykcyjne wymagania, zgodnie z którymi muszą działać banki, tworzy na rynku popyt na lichwiarskie usługi. Warto jednak pamiętać, że pożyczka zaciągnięta w takim miejscu, jest szalenie wysoko oprocentowana, a nawet chwilowe problemy z jej spłatą mogą przynieść niemiłe konsekwencje. Biznes oparty na tak piramidowym modelu to stąpanie po cienkiej linii, o czym właśnie przekonał się pożyczkowy gigant. Czy ten sam los spotka inne, mniejsze firmy? Na to pytanie odpowiedzią może być jedynie czas.

 

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Zarząd Kredytów – chwilówek ogłasza upadłość! Czy to koniec czerwono żółtych barw?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Łukasz
Gość

oddajcie moje pieniądze

wpDiscuz